GM Pistons Jeff Bower z nową umową

  • -

GM Pistons Jeff Bower z nową umową

Detroit Pistons podpisali nową wieloletnią umowę z generalnym menedżerem Jeffem Bowerem. Jej warunki finansowe nie zostały ujawnione. Nie wiadomo także ile lat ma potrwać kontrakt.

Nie mogliśmy być bardziej zadowoleni z pracy Jeffa. To jakie ruchy kadrowe zrobiliśmy i jakie zmiany poczyniliśmy jest jego dziełem. Ufam mu i mogę skupiać się na trenowaniu w ciągu sezonu wiedząc, że każdego dnia chce ulepszyć naszą drużynę. – stwierdził prezydent ds. operacyjnych i trener „Tłoków” Stan Van Gundy

Jeff był kluczowym zawodnikiem Stana i moim, ale także całego klubu, który osiągnął tak wiele w tak krótkim czasie. Jego wiedza i zrozumienie wizji koszykówki Stana pomogło nam w rozwoju i przybliżyło do osiągnięcia celu. Zawdzięczamy mu awans do PlayOffs, a także młody zespół zbudowany na lata. – dodał właściciel Tom Gores.

Bower został GM-em 3. czerwca 2014 roku, zmieniając zespół i skład (zostali tylko Andre Drummond i KCP). W pierwszym sezonie Pistons osiągnęli bilans 32-50 (o trzy wygrane więcej niż w 2013-14), a w poprzednim z 44 wygranymi udało się awansować do PlayOffs z ósmego miejsca po raz pierwszy od 2009 roku.

W latach 2001-2010 Jeff Bower był GM-em (oraz trenerem) w Charlotte/New Orleans Hornets.

photo: nba.com


  • 1

Dlaczego nie lubię Stan’a van Gundy’ego?

Nie lubię Stana Van Gundy’ego. Zniszczył moją małą wiosenną stabilizację, którą tak skrupulatnie budowałem przez 7 ostatnich lat. To przez niego w tym roku nie będę, z wypiekami na twarzy, śledzić przygotowań do draftu. To przez niego nie będę, przez kilka miesięcy, emocjonować się możliwościami transferowymi. To przez niego nie będę zastanawiać się kto będzie nowym trenerem Pistons. Przez niego kwietniowe noce staną się krótsze i zdrowie ucierpi bo pewnie kilka razy serducho mocniej zabije. A źródłem tego zła jest nie kto inny a Stan Van Gundy. Rozpoczął swoją krucjatę niecałe dwa lata temu, przewietrzył skład, wyciął raka (Josh Smith), nie bał się postawić na niedocenianą w lidze jedynkę (Reggie Jackson), wykonywał transfery, o których mówiło się mało a dotyczyły solidnych grajków (Singler, Jerebko), wykonywał też transfery, o których w lidze było bardzo głośno (Morris, Harris). Praktycznie 90% decyzji okazywało się trafnych. Pistons A.D. 2016 są wciąż ekipą w budowie ale już gdzieś „oczami wyobraźni” można zobaczyć budowlę, nad którą pracuje nasz GM & Coach w jednym. W tym roku bukmacherzy typowali, że Tłoki wygrają ok 30-35 meczów i skończą sezon na 10-11 miejscu. Tymczasem Pistons po raz pierwszy od wielu lat wygrali ponad 50% meczów i zagrają w play-off. Cieszmy się… być może te play-offy to początek nowego, ciekawszego rozdziału w historii Detroit Pistons (bałem się napisać „ery” by nie zapeszać).

Ponad pięć lat temu, 7 stycznia 2011 roku zapoczątkowałem żywot strony detroitpistons.pl. Był to środek mrocznych wieków w historii drużyny z Detroit. We wpisie „Quo Vadis Pistons”  (http://detroitpistons.pl/?p=39) zastanawiałem się kto byłby najlepszym, nowym właścicielem Tłoków. W tych czasach każdy z nas miał swoją małą stabilizację we wspieraniu Tłoków. Drużyna była na dnie, ich poczynania śledzili tylko, nazwijmy to wprost, prawdziwi fani Pistons, o play-off’ach myśleli tylko niepoprawni optymiści.

Przy tej okazji chciałbym podziękować wszystkim, którzy śledzili naszą stronę wtedy i wciąż są z nami. Życzę wszystkim by delektowali się kwietniowymi meczami, nawet jeśli to będą cztery, krótkie mecze przeciwko Cleveland. Nie denerwujmy się na naszych chłopaków… Nawet jeśli Drummond będzie rzucać air-balle z linii rzutów wolnych, jeśli KCP będzie seryjnie pudłować, jeśli Reggie Jackson nie będzie miał sił na bieganie już po pierwszej kwarcie, jeśli Harris będzie niemiłosiernie ogrywany przez Love’a, jeśli Morris będzie wyglądać przy Lebronie jak mały, zagubiony chłopiec, jeśli Steve Blake będzie przypominać Wam bardziej Waszego dziadka niż gracza NBA a Stanley Johnson chłopaczka z osiedlowego boiska to nie denerwujmy się. Chłopacy zapracowali uczciwie by drużyna z Detroit po 7 długich latach znowu należała do najlepszej ósemki na wschodzie.

Enjoy.

 


  • -

Stan Van Gundy: Nie obwiniam Motiejunasa

Donatas Motiejunas nie kryje niezadowolenia z faktu, że nie doszło do sfinalizowania transferu między Houston Rockets, Detroit Pistons i Philadelphia 76ers. Litwin został wytransferowany z Marcusem Thorntonem do Detroit w zamian za wybór w pierwszej rundzie oraz środkowego Joela Anthony’ego, który miał ostatecznie trafić do Sixers. Wymiana została anulowana, bo jak twierdzi trener Stan Van Gundy 25-latek nie przeszedł pomyślnie testów medycznych.

Słuchajcie, rozumiem go i współczuję jego sytuacji, wiem że chodziło mu o jego wartość i tym podobne. Ale uważaliśmy, że powinniśmy dokonać takiej decyzji a nie innej. Zbyt dużo ryzykowaliśmy. Bycie zawodnikiem NBA to nie jest łatwy zawód. Ludzie patrzą na to ile oni zarabiają, co jest dobre, ale ilu z nas ma pracę w której w ciągu 48 godzin musi zabrać ze sobą rodzinę w nieznane miejsce i nie może odmówić. (Donatas) ma prawo do każdej reakcji. Niech nie bierze tego do siebie. To była trudna decyzja. – stwierdził Van Gundy.

W obecnym sezonie Litwin zagrał w 17 meczach i zdobywał średnio 5.5 punktu, 2.3 zbiórki i 1.1 asysty w 14.1 minuty w swoim czwartym sezonie w NBA (wszystkie w barwach „Rakiet”). Marcus Thornton został zwolniony po kilku dniach od anulowania wymiany.

Zostałem wkręcony. Moja kontuzja pleców była wymówką do anulowania wymiany, a oni po prostu zmienili zdanie. Teraz będę rozmawiał ze swoim agentem oraz prawnikami co robić dalej. Testy medyczne, które rzekomo nie wypadły dobrze, to jakiś żart. – powiedział Motiejunas, który latem będzie wolnym agentem.

photo: nba.com


  • -

Meeks wraca do treningów, Johnson opuści 2 mecze

Stanley Johnson wciąż nie czuje się dobrze i z powodu kontuzji ramienia będzie zmuszony odpocząć w pierwszym weekendzie marca. Debiutant opuści sobotni wyjazdowy mecz z New York Knicks oraz z Portland Trail Blazers w The Palace of Auburn Hills.

Johnson nie trenował w ostatnich dniach, więc nie będzie gotowy do gry w ten weekend. Nie poczynił odpowiednich postępów by wrócić do gry, wciąż nie czuje się komfortowo. – powiedział trener Stan Van Gundy.

Trenował za to Jodie Meeks, po raz pierwszy od kilku tygodni. Rzucający obrońca, który w listopadzie złamał palec w prawej stopie dostał zielone światło od sztabu medycznego Detroit Pistons, lecz będzie mu ciężko wrócić do rotacji w najbliższym czasie.

– Pozwolono mu wrócić do treningów, dlatego też z nami ćwiczył. Ale nie zagrał pięciu na pięciu, w żadnych treningach, w których musiał rywalizować z innymi koszykarzami. Zresztą mamy wiele kontuzji, więc to także utrudni mu powrót. – dodał szkoleniowiec „Tłoków”.

photo: nba.com


  • -

Andre Drummond zagra w Meczu Gwiazd NBA 2016!

Andre Drummond zawsze oglądał Mecze Gwiazd NBA jako dziecko, zawsze marzył o wystąpieniu w jednym i teraz wreszcie to marzenie się spełniło. Niestety nie udało mu się zostać wybranym do pierwszej piątki w głosowaniu fanów (został wyprzedzony przez Carmelo Anthony’ego), ale trenerzy docenili jego grę w tym sezonie i wybrali go jako rezerwowego kosztem takich zawodników jak Pau Gasol czy Al Horford.

Każde dziecko ogląda Mecz Gwiazd NBA. Dorastając i widząc moich kolegów przewijających się przez NBA i gości z uczelni Connecticut grających w Meczach Gwiazd, zawsze marzyłem o wystąpieniu w jednym z nich. – powiedział Drummond, pierwszy gracz Pistons w All-Star Game od 2009 roku (Allen Iverson).

Bardzo się cieszymy. To dla niego wspaniała chwila i coś przyjemnego dla Pistons. To pozwala nam myśleć, że mamy dobrych młodych zawodników, że jesteśmy na dobrej drodze i że wszystko idzie zgodnie z planem. – stwierdził trener Stan Van Gundy.

WSCHÓD

Pierwsza piątka: Kyle Lowry, Dwyane Wade, LeBron James, Paul George, Carmelo Anthony

Rezerwowi: John Wall, Jimmy Butler, Andre Drummond, Paul Millsap, Chris Bosh, Isaiah Thomas, DeMar DeRozan

ZACHÓD

Pierwsza piątka: Stephen Curry, Russell Westbrook, Kobe Bryant, Kevin Durant, Kawhi Leonard

Rezerwowi: Chris Paul, James Harden, Draymond Green, DeMarcus Cousins, Anthony Davis, LaMarcus Aldridge, Klay Thompson


  • -

Van Gundy zadowolony z Johnsona

Stan Van Gundy bacznie przyglądał się Stanley’owi Johnsonowi, widząc w nim wielki potencjał. Wybrany z #8 w Drafcie 2015 roku niski skrzydłowy jest pewny siebie, nie boi się przeciwników, gra dobrze w obronie i często przejmuje rolę lidera w ataku. Jak na 19-latka jest dojrzały, ambitny i chce tylko wygrywać.

Sytuacja ze Stanley’em wygląda tak. On nie boi się niczego. Żadnej sytuacji w jakiej się znajduje. Nie będzie się denerwował. Ma wielką pewność siebie, nie boi się rywalizować przeciwko najlepszym koszykarzom. Jestem zadowolony z jego postępów w grze. Ma chęci i chce się uczyć. Można się złościć na zawodników, ale trzeba pamiętać, że on ma dopiero 19 lat i wciąż się rozwija. Trzeba go uczyć, pokazywać filmy, wymagać od niego i wtedy wszystko zaczyna działać. Jestem zadowolony z jego rozwoju. – powiedział Van Gundy.

Od początku sezonu Johnson zdobywa średnio 8.2 punktu, 3.9 zbiórki i 1.3 asysty.

 


  • -

Stan Van Gundy: Ilyasova zostaje

Mimo wielu spekulacji na temat transferu Ersana Ilyasovy, którego latem pozyskano z Milwaukee Bucks, mało wskazuje na to by do czegokolwiek miało dojść. Prezydent ds. operacyjnych i trener Stan Van Gundy powiedział, że nie tylko chce zatrzymać tureckiego skrzydłowego ale także przedłużyć jego kontrakt na sezon 2016-17.

Zagwarantowanie jego umowy oznaczałoby, że zarobi kolejne 8.4 mln $. W przypadku zwolnienia otrzymałby tylko 400.000$. Wiele może się jeszcze zmienić, może dojść np. do transferu, ale mało na to wskazuje.

W tej chwili wszystko na to wskazuje (że go zatrzymamy). Taki jest plan. – powiedział trener.

Ilyasova to dobry gracz, który potrafi rozciągnąć grę na dystans, dając więcej miejsca na grę jeden na jednego dla Andre Drummonda oraz wjazdy pod kosz dla Reggiego Jacksona. Reprezentuje także przyzwoity poziom gry w obronie, a w razie pozyskania dobrego silnego skrzydłowego latem 2016 roku byłby wartościowym rezerwowym.

photo: nba.com


  • -

Pistons nie szukają wymian?

Początek sezonu 2015-16 nie obfituje w transfery, choć jest kilka zespołów proszących się o zmiany. Jednym z nich wydają się Detroit Pistons ze swoją przeciętną ławką rezerwowych, ale nic z tych rzeczy. Stan Van Gundy lubi swój skład i żeby miało dojść do wymian musiałby otrzymać młody talent jak Jahlil Okafor lub gracza z górnej półki.

Lubimy nasz skład. Podoba mi się atmosfera w zespole i charakter tej grupy zawodników. Nie będziemy robić mało ważnych ruchów transferowych, bo zależy nam na stabilizacji składu. Zawsze przyglądamy się zawodnikom, którzy teraz lub w przyszłości mogą ci pomóc. Rozglądamy się. Ale obecnie nic nie zainteresowało nas na tyle, byśmy zwrócili uwagę drugi raz. – powiedział Stan Van Gundy.

Niestety Pistons nie mają zbyt wiele możliwości jeśli chodzi o budżet. By dokonać wymiany musieliby pozbyć się 2-3 zawodników, najlepiej z wysokimi kontraktami. Nie tak dawno pojawiła się plotka o ewentualnej wymianie Brandona Jenningsa do New York Knicks, ale szybko została zdementowana przez trenera. Co ciekawe rok temu pod koniec grudnia zwolniony został Josh Smith (który i tak otrzyma swoje 27 mln $), a także doszło do wymiany z Phoenix Suns, w której za Tony’ego Mitchella pozyskano Anthony’ego Tollivera.

Pod koniec lutego 2015 roku doszło do kolejnych wymian. Jonas Jerebko i Luigi Datome trafili do Boston Celtics za Tayshauna Prince’a, a D.J. Augustin i Kyle Singler razem z dwoma wyborami w drugiej rundzie do Oklahoma City Thunder za Reggiego Jacksona.

Oczywiście, że się rozglądamy. Ale robimy to ostrożnie. GM Jeff Bower codziennie wisi na telefonie, by sprawdzić co się dzieje. Ale równocześnie nie musimy nic zmieniać na siłę. – dodał Van Gundy.

photo: nba.com


  • -

Andre Drummond zostanie w Detroit na dłużej

Andre Drummond rozpoczął swój czwarty sezon w NBA, w którym jest jednym z najlepszych środkowych. Regularnie zdobywa double-double, za co na początku sezonu dwa razy z rzędu wybrany był Graczem Tygodnia. W pierwszych trzech meczach jego średnie wynosiły 20.3 punktu i 20.3 zbiórki, dołączając tym samym do Kareema Abdul-Jabbara i Wilta Chamberlaina jako jedynych, którzy to osiągnęli.

To silna wola. Silna wola by próbować zebrać piłki po które większość zawodników nie miałoby zamiaru skakać. Wiem, że dzięki mojemu wysiłkowi daję drużynie szanse na rzut w ofensywie lub na krótką przerwę. – powiedział 22-letni center.

Jako zawodnik do zbierania piłek Andre jest prawdopodobnie najlepszym zawodnikiem jakiego trenowałem. Jest świetny […]. Andre naprawdę chce wygrywać. Przedstawiliśmy mu nasz budżet na przyszły sezon, będziemy dysponowali 13 mln $. On chce by Tom Gores miał wszelkie zasoby do budowania dobrego zespołu. Chce być częścią zwycięskiej drużyny. – powiedział trener Stan Van Gundy.

Drummond zarobi w obecnym sezonie 3.2 mln $, jest to ostatni rok jego debiutanckiej umowy. Pistons nie porozumieli się z nim do 2. listopada ws. nowej – co okrzyknięto „zmową” – i zdecydowali się przełożyć negocjacje na lato 2016 roku. Dzięki temu Van Gundy będzie mógł podpisać dobrej klasy wolnych agentów zanim podpisze nowy maksymalny kontrakt z młodym środkowym. A i on sam nigdzie się nie wybiera.

Uwielbiam tu grać. Planuję tu zostać na dłużej. – powiedział Drummond.

photo: pistonpowered.com


  • -

Life in the League: Slow Roll Detroit

Zawodnicy Detroit Pistons oraz trener zespołu Stan Van Gundy spotkali się z fanami, po czym wybrali się razem z nimi na przejażdżkę rowerami przez miasto.