Dogrywka z Clippers!


18 marca 2012  |   Autor: zDETerminowany

Niesamowity wieczór, niesamowita walka, niesamowita końcówka i niestety porażka… Bez względu na rezultat – wielki szacunek dla Pistons. Stoczyli fantastyczną walkę z kolejnym contenderem z Los Angeles. Clippers zwycięstwo w meczu zawdzięczają heroizmowi Chrisa Paula, wsparciu własnych kibiców i sędziów (oczywiście to moja subiektywna ocena…). To był prawdziwy test mecz naszych nadziei na lepsze jutro Pistons – Greg’a Monroe’a i Brandon’a Knight’a. Ten pierwszy wyszedł wg mnie zwycięsko, przez majority decision, z pojedynku z Blakiem Griffinem, ten drugi dostał srogą lekcję od Chrisa Paul’a i przegrał zdecydowanie przez T.K.O. Paul w 4 kwarcie i dogrywce był wszędzie, zbierał, rzucał (ponad 20 punktów), podawał… Po to go w końcu sprowadzili do Clippers, prawda? Na szczęście u nas zadomowił się ostatnio na dobre niejaki Greg Monroe – to co zrobił w dogrywce zostanie w mojej pamięci do końca sezonu. Pistons, po kilku świetnych akcjach Chrisa, przegrywali kilkoma punktami i wydawało się, że jest po meczu… ale wtedy do akcji wkroczył nasz Big Man Greg. Dzięki jego akcjom udało się wrócić do gry i dostarczyć nam niezłego zastrzyku adrenaliny przed snem…

Niestety końcówka nie potoczyła się po naszej myśli…

15 sekund do końca i… głupia akcja, nietrafiony rzut Grega!

Czy to koniec?

Nie Greg walczy o zbiórkę, obija sobie nerki, nurkuje i mamy rzut sporny… Jak to powiedział komentator – „jumpball of the season…”.

Rzut sporny wygrany!

Piłka trafia jednak do Clippers i ci zdobywają 2 punkty… Niestety…

Po tym rzucie LAC trzyma dystans i nie daje sobie wyrwać zwycięstwa.

Ogólnie – jak napisałem na wstępie – szacunek dla Pistons, szacunek za walkę, obronę i brak straconych piłek. Za wieczór, który pomimo smutnego końca, daje nam nadzieję, że ta drużyna, uzupełniona jednym klasowym graczem może wrócić do czołówki konferencji wschodniej…

Pistons-Kings 124:112 (14.03.2012)


15 marca 2012  |   Autor: Piotr Makulec

Zwycięstw ciąg dalszy – czyli modelowa piątka


15 marca 2012  |   Autor: zDETerminowany

Jak przyjemnie usiąść do pisania po kolejnym dobrym występie Pistons. Kolejne imponujące zwycięstwo odniesione tym razem świetnym atakiem i modelowym podziałem ról w pierwszej piątce. Doprawdy super się oglądało jak nasz rozgrywający rozdawał kolejne asysty i praktycznie nie podejmował złych decyzji (0 strat!), rzucający obrońca trafiał seryjnie, jak chciał i skąd chciał (4/6 za trzy!), center zbierał, bronił i trafiał praktycznie wszystko co dostał pod koszem, niski skrzydłowy wykorzystywał przewagę wzrostu nad obrońcą i świetnie rozciągał grę a silny skrzydłowy solidnie uzupełniał pozostałą czwórkę, braki w umiejętnościach skutecznie maskując zaangażowaniem i agresją w obronie.

Momentami wyglądało to aż zbyt dobrze by było prawdziwe. Modelowy podział ról na parkiecie, modelowe podejście do ataku, modelowe statystyki (oczywiście zdarzały się okresy chaosu i braku pomysłu na akcję ale mam wrażenie, że koszmar początku sezonu odszedł na dobre w niepamięć). Szczególnie cieszy mnie wygranie rywalizacji naszego Go-To-Grega z grubaskiem Cousinsem i kolejny świetny mecz Stuckeya. To co robił Stuck w trzeciej kwarcie było niesamowite, 19 punktów, dominacja na parkiecie i co najlepsze nie wydaje mi się by to był przypadek. Ten chłopak ma potencjał, potencjał na pozycji SG nie PG drodzy panowie Curry & Kuester.
Podsumowując, na koniec jedno zdanie. Bardzo bałem się napisać by, jak to się często w naszej ojczyźnie mówi, „nie zapeszyć”, ale co tam:
Pistons mają szansę na Play-Off
Ba, grając tak jak w ostatnim miesiącu, mają bardzo realną szansę by wyrwać ósme miejsce z rąk „dobrze wyglądających na papierze” Knicks.

Pistons Spotlight: Jason Maxiell


13 marca 2012  |   Autor: Piotr Makulec

Gdy Byłem Młody: Tayshaun Prince


13 marca 2012  |   Autor: Piotr Makulec

Vernon Macklin wysłany do NBA D-League


13 marca 2012  |   Autor: Piotr Makulec

Piotr Makulec

Detroit Pistons poinformowali w poniedziałek o wysłaniu Veronona Macklina do Fort Wayne Mad Ants. Silny skrzydłowy ma rozegrać cztery lub pięć meczów w barwach nowego zespołu z NBA D-League.

Powodem odesłania debiutanta był powrót do gry po kontuzji kostki Charliego Villanuevy, który wystąpił ostatnio po ponad dwóch miesiącach przerwy. Macklin natomiast nie pojawił się na parkiecie w ostatnich trzech meczach.

On tutaj pracował bardzo ciężko nad sobą a mimo tego nie dostawał szans na grę, a teraz może to przenieść tam i być w innej sytuacji. To będzie dla niego dobre doświadczenie, okazja do rywalizacji. Styl przypomina NBA, sędziowie z NBA, to dobra okazja dla V-Macka. – oświadczył Walker Russell Jr, który sam trafił z D-League do Pistons w tym sezonie.

Macklin powinien wrócić do Detroit 7. kwietnia.

700 mecz Tayshauna Prince’a w barwach Pistons


13 marca 2012  |   Autor: Piotr Makulec

Piotr Makulec

W sobotnim meczu z Toronto Raptors (105:86) Tayshaun Prince pojawił się na parkiecie po raz 700 w barwach Detroit Pistons. Statystyki te tyczą się sezonu regularnego, bo jeśli chodzi o PlayOffs to należałoby doliczyć kolejne 118 spotkań.

Trzeba naprawdę się cieszyć z tego, że mogło się grać w jednym miejscu w ciągu całej kariery. Wielu zawodników nie miało takiej okazji. Jeśli kilku byłych zawodników Pistons nie zostałoby oddanych do innych drużyn, to pewnie byliby w takiej samej sytuacji jak ja. Oczywiście gdyby Chauncey (Billups) był tu, Rip (Hamilton) był tu, ich statystyki też by się poprawiły. – powiedział kapitan „Tłoków”.

Przed Princem tylko pięciu zawodników wystąpiło w 700 lub więcej meczach. Są to lider klasyfikacji Joe Dumars (1.018), Isiah Thomas (979), Bill Laimbeer (937), Vinnie Johnson (798) i Lindsey Hunter (703).

Pistons-Jazz 90:105 (12.03.2012)


13 marca 2012  |   Autor: Piotr Makulec

Pistons rozegrają 9 z 10 następnych meczów na wyjeździe. W pierwszym z nich polegli, w sumie na własne życzenie. Prowadząc 2 punktami po trzech kwartach rzucili zaledwie 13 punktów – przy 30 Jazz – w ostatnich 12 minutach (3/13 z gry, 0/4 za „trzy”).  ”Tłoki” przegrały ostatnie 9 meczów w Salt Lake City. Seria trwa od 2002 roku.

Raptors-Pistons 86:105 (10.03.2012)


11 marca 2012  |   Autor: Piotr Makulec

Hawks-Pistons 85:86 (09.03.2012)


10 marca 2012  |   Autor: Piotr Makulec